Międzynarodowy Festiwal Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage – w świecie pięknych obrazów i drogich kamer

Przygotowując się do wyjazdu na Camerimage 2016 (choć był to zamysł mocno spontaniczny) przeczytałam zabawny wpis na Facebooku: „Wpadajcie jutro na spotkanie studentów szkół filmowych, kto jeszcze jest w Bydzi”.

Bydzia – zastanowiłam się. Bydgoszcz i Bydzia. Żartobliwe zdrobnienie ocieplające wizerunek miasta wcześniej zapomnianego przez filmowców. Przeprowadzka Camerimage z Łodzi do Bydgoszczy zadziałała na festiwal niczym literacka soma z Nowego wspaniałego świata Aldousa Huxleya. Efekt? Miasto tętni życiem, festiwal stawia na rozwój, organizatorzy sprowadzają gości zza oceanów, a program nie pozostawia pola do nudy. Kolejne w Polsce branżowe przedsięwzięcie, w tym przypadku ukierunkowane na operatorów, które – przy całym tym jazzie – pozwala obejrzeć bardzo dobre filmy.

W tym roku nie zawitałam na długo, ale i tak pobyt w Bydgoszczy wystarczająco pobudził zmysły. Sam spacer nad Brdą wieczorową porą, gdy z daleka widać już dumnie oświetloną Operę Novą, wprowadza magiczną atmosferę.

Opera Nova

Opera Nova

Przy całej powadze festiwalu i jego „branżowości”, skupieniu na operatorskim rzemiośle i wymogach tego zawodu, kino zaproponowane przez Fundację Tumult (podmiot organizacyjny festiwalu) jest niezwykłe. Obrazy silnie oddziałują na emocje, pobudzają wyobraźnię, a tym, którzy przyjeżdżają na festiwal po raz pierwszy, otwierają oczy na nowy wymiar kina – uświadamiają, że można coś pokazać „inaczej”, głębiej i więcej.

Opera Nova - przed wejściem

Opera Nova – przed wejściem

Paradoksalnie, festiwal skupiony na zdjęciach, a sam najbardziej rozpoznawalny po muzyce. Nie znam drugiego polskiego festiwalu identyfikowanego po wykorzystywanym motywie muzycznym. Mowa tu o fragmencie z ścieżki dźwiękowej do filmu Ostatni Mohikanin (reż. Michael Mann) skomponowanej przez Jonesa Trevora oraz Randy’ego Edelmana.

Tegoroczna publiczność wyjątkowo żywo reagowała na to, co działo się na dużym ekranie (do historii przejdzie oklaskiwany Biskupin z klipu promującego miasto) oraz na to, co działo się na sali. Napisy końcowe to czas na wiwat nie dla aktorów czy reżyserów, tylko właśnie dla autorów zdjęć filmowych, rzadko pokazujących się publicznie, rozpoznawanych jedynie po nazwiskach i wyselekcjonowanych przez siebie kadrach.

Paul Sarossy i Atom Egoyan,

Paul Sarossy, autor zdjęć, i Atom Egoyan, reżyser filmu „Remember” przed projekcją

Na tegorocznej edycji, jak zwykle, goszczono wiele wartych uwagi nazwisk, ale miło zaskoczyła mnie wystawa zdjęć Jessiki Lange (aktorka: American Horror Story, Tytus Andronikus) w BWA, która w tym roku towarzyszyła festiwalowi. Kolekcja reprezentowała głównie własne impresje aktorki oraz cykl zdjęć poświęcony podróżom po Meksyku. Wszystkie wywołane w czerni i bieli pokazywały człowieka. Wykadrowane twarze i sylwetki postaci obserwowane są raczej z „bezpiecznej” odległości. Szkoda, bo prezentowane zdjęcia poruszają wiele istotnych tematów, jednak wrażenie inscenizacji zaciera ich dokumentalny wymiar.

Dla kogo jest ten festiwal?

Festiwal jest przede wszystkim skierowany do autorów zdjęć filmowych, zarówno profesjonalnych, jak i studentów. Organizatorzy starają się, by zadbać o wszystkie sfery rozwojowe, z jakich korzysta operator. Na pierwszym piętrze w holu czekają stoiska z nowinkami technologicznymi z branży video-foto i wydawcy czasopism, w sali seminaryjnej odbywają się warsztaty operatorskie, a na salach kinowych projekcje najbardziej wyselekcjonowanych pod względem wizualnym filmów. Różnorodność konkursów oferuje wiele możliwości, również dla młodych: konkurs filmów krótkometrażowych, debiutów, również ukłon w stronę wideoklipów. Myślę, że każdy operator marzy, by choć raz otrzymać Złotą Żabę. To chyba ten jedyny raz, gdy kamera skupia się tylko na nich.

Camerimage

Camerimage

PS: Dla dociekliwych:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Festiwale polskie i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *