Krótko o Nowych Horyzontach, bo wszyscy o nich mówią

Początkującej blogerce trudno jest napisać coś odkrywczego o Nowych Horyzontach kiedy:

      1.Wszyscy o tym piszą
      2.Wszyscy o tym mówią
      3.Wszystkie posty na facebooku tego dotyczą
      4.Wszyscy jadą w tym czasie do Wrocławia
      5.Wszyscy angażują się w festiwal
      6.Są na nim stali bywalcy
      7.Jadą na niego wszyscy studenci zaangażowani w kino
      8.Przyjadą tam osobowości kina artystycznego
      9. Przyjadą tam też początkujący filmowcy
      10.#wrocLOVE
      11.#europejskastolicakultury

    I można by tak wymieniać bez końca.

    Nie będę pisać o filmach, jakie można na Nowych Horyzontach obejrzeć – to już wiecie – kino kontrowersyjne, ambiwalentne, artystyczne, bezkompromisowe. Nowe Horyzonty dla reżyserów, są tym, czym dla stylistów pokazy mody – niekoniecznie się tak ubiorą, ale kopa inspiracyjnego dostaną. Tak samo jest z Nowymi Horyzontami – nie zobaczymy takich filmów w kinach (choć i to, dzięki wielu inicjatywom, się zmienia), ale nawiązania i cytaty do nowohoryzontowych mistrzów odnajdziemy w wielu produkcjach.

    Kino Helios

    Kino Helios

    Znam ludzi, którzy wychowali się na kinie Gutka. Ja do nich nie należę – poznałam je dopiero w 2012 roku, jako studentka. Poczułam wtedy, że zobaczyłam nowy świat i to było dla mnie prawdziwe odkrycie. Po 4 latach przyjechałam do Wrocławia jako, powiedzmy, dojrzały widz. W tym roku wprost zachwyciła mnie retrospektywa Nanniego Morettiego, który jest ikoną sarkazmu we włoskim kinie.

    Nanni Moretti

    Nanni Moretti

    Autografo

    Autografo

    Tak naprawdę chciałabym napisać o organizacji festiwalu. To znaczy o tym, w jaki sposób festiwal filmowy pozytywnie ingeruje w przestrzeń miejską angażując lokalną społeczność i zachowując przy tym ideę imprezy branżowej. W salach kinowych spotkacie filmowców, filmoznawców, krytyków filmowych, ale też Wrocławian. W kinach czekają na was nie tylko filmy, ale też książki, czasopisma, plakaty, dobra kawa. Wyjdziecie z kina, a na Rynku Głównym możecie się zrelaksować na nowohoryzontowej plaży, zabawić w festiwalowym klubie. Ten festiwal to jest organizacyjny majstersztyk, a od organizatorów może uczyć się pół festiwalowej Polski. Myślę, że marzeniem każdego dyrektora jest zbudować taką markę, napędzić taką maszynę festiwalową, która sama się napędza. W tych dniach Wrocław po prostu żyje Nowymi Horyzontami. Warto pamiętać, że za tym stoi niemały sztab ludzi i tym wpisem chciałabym tym wszystkim pogratulować. Kawał świetnej roboty!

    Kino Helios

    Kino Helios

    A co po festiwalu? Nowe Horyzonty ruszają w trasę pokazując nagrodzone filmy i rozprzestrzeniając pogłos wrocławskiej atmosfery.

    Zdjęcie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Festiwale polskie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Krótko o Nowych Horyzontach, bo wszyscy o nich mówią

  1. IDM Cracked pisze:

    Howdy would you mind sharing which blog platform you’re using?
    I’m looking to start my own blog soon but I’m
    having a tough time making a decision between BlogEngine/Wordpress/B2evolution and Drupal.
    The reason I ask is because your design and style
    seems different then most blogs and I’m looking for something completely unique.

    P.S Sorry for being off-topic but I had to ask! http://corta.co/idmcracked437760

    • usrob pisze:

      Hi, I am using WordPress with Twenty Ten motif and I am actually satisfied with that – I find it clear and interesting. Cheers!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *